Forum Lubelskie Forum Akwarystyczno-Terrarystyczne Strona Główna Lubelskie Forum Akwarystyczno-Terrarystyczne
Lubelskie Forum dla Akwarystów i Terrarystów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nasze początki
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Lubelskie Forum Akwarystyczno-Terrarystyczne Strona Główna -> Moje doświadczenia hodowlane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ediasch
Kirysek



Dołączył: 24 Gru 2005
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: LUBLIN DZIESIĄTA

PostWysłany: Nie 13:21, 05 Mar 2006    Temat postu:

Mój pierwszy baniak to 450l Mam do dopiero miesiąc.A drógi to 126l od usera Pawła Chyba ma z tydzień
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Red_Bullet
Drobniczka



Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Lubartów - koniec żartów ;)

PostWysłany: Czw 4:48, 06 Kwi 2006    Temat postu:

Aa to i ja sie wpisze. O zalozeniu akwarium myslalem juz jakies...hmmm... no wlasciwie od zawsze. Udalo sie to dopiero w tym roku. Jakies 1,5 miecha temu, na kacu po imprezie:), poszedlem do kumpla i tak gadalismy o rybkach. Dostalem namiar na tani baniak z drugiej reki (35PLN za 80L). Potem to juz bylo szybko. Kupilem filtr FZN-2, piasek kwarcowy. Po 1,5 tygodnia od pomyslu baniak stal juz zalany i dojzewal przez ok. 2 tygodnie. Rybki kupilem na miejscu w zoologicznym. Najsamprzod mialem 6xInessa i 1xZbrojnik niebieski. Jakis tydzien temu zakupilem 4xPawie Oczko, 4xInessa i 4xKirysek spizowy. Teraz to sobie wszystko ladnie plywa, rybki rosna jak na drozdzach. Nastepne zakupy to korzen, jakies oswietlenie (oczywiscie DIY z czegos powszechnie dostepnego) i roslinki.

Zdroofka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tom.pol
Bojownik



Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 319
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Looblyn / Brussel
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:43, 13 Maj 2006    Temat postu:

Moje pierwsze akwarium staneło jak miałem 9 lat ( dzisiaj 28 )
było to jakieś z 10 może 12 litrów
na początku pływało w nim kilka sztuk gupików - ale gupiki jak to one uwielbiają sex i po jakimś czasie było ich tam całe mnóstwo
Jedną ciekawostką z tamtego okresu była do dziś nierozwikłana zagadka :
( i tu jest zadanie dla pana Rudkowskiego )
otóz miałem w tym akwarium filtr gąbkowy - taki podłanczany do brzęczyka - gdzie na koniec znajdujący się w zbiorniku była nasadzona gąbka a drugi koniec wystawał ponad wodę i z niego lała się oczyszczona woda zpowrotem
I wyobrażcie sobie że któregoś razu w rurce tego właśnie filtra ( rurka była przezroczysta ) znalazłem samca gupika
Fakt faktem że akurat w tym momencie filtr był wyłączony ( ze względów ekonomicznych ) ale byłem w wielkim szoku że udało mu się pocelować w taką rureczkę Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaTEuSZ
Drobniczka



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4

PostWysłany: Nie 11:56, 14 Maj 2006    Temat postu:

bedac jeszcze malym szczochem, brat chodowal rybki pamietam ze mial piranie i cos tam jeszcze, pozniej gdy zawitalem do 2 klasy albo 3, namowilem rodzicow na akwarium 25l, filtr aquaela (mam go do tej pory) mnostwo roslin 2 gupiki, 4 mieczyki i 2 zbrojniki niebieskie, wygladalo to prawie jak miniaturowy holender, po 2 latach zakupilem sobie 75l i mialem tam wszystkie mozliwe biotopy, razem i oddzielnie (hanba mi), w 3 gimnazjum albo 2 zrobilem tam akwarium roslinne z rybami poludniowo amerykanskmi, pozniej wyewoluowalo to w "czarne wody" ktore istnialy przez pol roku, rownoczesnie zaczelem planowac dokupienie zbirnika ok 200l i chodowalem pare neolamprologus brevis w 25l, gdy w po zakonczeniu gimnazjum zakupilem sobie 216l akwa, wygrala koncepcja biotopu tanganiki juz dwa i pol roku siedze w tych klimatach i ciagle sie rozwijam Wink na chwile obecna mam 2 akwaria 216l z tanga i 25 kwarantannowe (obecnie z odpadami ktorych nie moge sie pozbyc)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tyris
Kirysek



Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie 14:09, 14 Maj 2006    Temat postu:

a moje doswiadczenia zaczely sie niezbyt pomyslnie : Rolling Eyes

jak bylam w podstawowce..chyba w 3 klasie.. dostalam od mamy kase na jakies jedzenie..picie.. costam.. i poszlam do sklepu zoo... i spytalaam sie ile kosztuja te piekne kolorowe rybk(gupiki) i ile kosztuje male akwarium ..(od dziecka bylam uswiadamiana o kwestii humanitarnosci... mialam kota..psa.. krolika.. wiec czesto odwiedzalam zoologiczne) Pan powiedzial ze wystarczy sloik.. i sprzedal mi parke 1cm gupikow... Po 3 dniach z placzem poszlam do znajomej(nachodzialm ja w jej sklepie zoologicznym) i poprosilam zeby wpuscila moje rybki do sojego akwarium bo chyba zle sie czuja..:/ Pamietam to jak dzis.... bylam szkrabem.. i nie moglam patrzec na ten sloik.. rybki oddalam.. Po kilku latach poprosilam wujka o akwarium.. i tak sie zaczelo... Popelnialam mnostwo bledow w hodowli... trzymalam nawet gurami w kuli... (skonczylo to sie tym ze rybki wyskoczyly po 4 godzinach) A zajelam sie tym troche powazniej jak mama zafundowlaa mi na moje zyczenie prenumerate magazynu akwarium Smile zaczelam czytac... kupowac sprzet (za bardzo ciezko uskladane pieniadze.. bo niestety nie dostawalam ani do tej pory nie dostaje jakiegokolwiek funduszu od mamy)

Obecnie marze o holendrze... ewentualnie o baniaku z tanga... ale niestey nie sstac mnie na to.. (choc zaczynam zbierac bo pracuje... ale mam mnostwo innych wydatkow jak chociazby monitor do kompa bo calkiem realne jest to ze niedlugo przestane piac na forum...... monitor= stroboskop Confused ) Hehehe jak narazie moje zamilowania moge realizowac w pracy..Razz mamy i holendra i tange.. to sobie przynajmniej popatrze przez te 10 godzin troszke Smile

zazdroszcze troche niektorym ludziom ze maja mozliwosc kupienia sobie baniaka np 200l.... 00l nawwt wiecej.. urzadzenia go itp.. Mozliwosci finansowe naprawde czasem rozwijaja... :/ np mnie nigdy nie bylo stac na pyszczaki (ze wzgledu an wymagany litrarz.. bo kupic rybke za 30 zl i wsadzic ja do 50l to nie sztuka..:/) wiec nigdy az tak bardzo nie interesowalam sie tym gatunkiem... a w wielu sytuacjach wyszla ta niewiedza... w sklepie.. podczas kastingu na akwaryste... bo co z tego ze mam doswiadczenie i wiedze na temat innych ryb? jak tych biotopow nie znam z wlasnego praktykowania .. tylko ewentualnie ksiazkowo.. .. Teraz musze sie wszystkiego uczyc.. I zauwazam ze czesto jestem (w relacjach z innymi akwarystami.. ktorzy w 60% pasjonuja sie poprostu w wyliczaniu zapamietanych nazw lacinskich) traktowana z przymruzeniem oka.. jako totalny laik, bo nie wiem ze "ta rybka" nazywa sie np Labidochromis caeruleus..(no wlasnie.. teraz juz wiem.. rzuce komus lacinska nazwe.. i czy to ma znaczyc ze jestem wielkim znawca.. bo moj mozg zapamietal dluga i trudna do wymowienia nazwe lacinska? Rolling Eyes ) Najbardziej cenie ludzi z doswiadczeniem.. a nie znajomoscia wyrazow obcojezycznych Smile Nie wiem czemu ale bardziej przekonuje mnie osoba .. ktora hoduje sobie gupiki.. czy jakies inne typowe ryby.. zapytana.. potrafi mowic o nich godiznami.. za ich zwyczaje.. wie jakie warunki im stworzyc.. natomiast kompletnie odpychaja mnie ludzie ktorzy naprawde ine wiedziec czemu ryja na pamiec te nazwy.. a potem widza typowa... naprawde jedna z popularnijszych ryb(ktora na dokladke nie jest pyszczakiem)... i co?? no i Smile niestety.. nie maja pojecia co to jest Smile


PS..... hmm uswiadomilam sobie... ze moje ukochane gurami maja prawie 5 lat..... i przezyly juz wspollokatorow typu pielegnice... a nawet czerwieniaki..... (zmieanialam aranz..a za nic w swiecie nie chcialam sie pozbywac mojich ulubiencow)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Czw 23:43, 25 Maj 2006    Temat postu:

w moim życiu akwarium się pojawiło gdy miałem jakieś 3 lata to wiem że były w nim gupiki i mieczyki. Później w zerówce miałem to samo akwarium ale byl juz ono tylko moje to wiem że wrzucałem tam wszystko stare pieniążki kredki itp Twisted Evil Twisted Evil . to było tyle
Reaktywacja nastąpiła w 5 klasie podstawówki i tak trwa aż do dziś jedynjie była ok 0,5 roczna przerwa a jestem w wieku 20 lat rocznikow. Przewinely mi się wszystki możliwe ryby. obecnie mam tropikalne z gurami i sumem który wszystko wp..... jak np neonki. miałem w sumie 35 l to co teraz jakies 40l ramowe , 15 ramowe na młode molinezje które miałem w swoim czasie 20 l na załobniczki i danio . Teraz mam tylko to 1

Na tym forum nie uzywamy wulgaryzmów
Pozdrawiam Paweł
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
magg0t
ZBANOWANY



Dołączył: 16 Maj 2006
Posty: 523
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Lublin LSM

PostWysłany: Pią 10:33, 26 Maj 2006    Temat postu:

Hehe. Jak pierwsze akwa było w moim domu to mnie na świecie nie było Very Happy Pamiętam jednak z okresu przedszkola akwa z piaskiem z piaskownicy albo żwirem przywiezionym z nad rzeki. Cierniki złapane nad Zalewem Zemborzyckim kilka dni przeciągnęły Confused Późiniej mama zaczęła kupować książki więc i akwa było lepsze. Dziś tylko ja się tym zajmuję a reszta rodziny podziwia:D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luna
Drobniczka



Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie 17:31, 30 Lip 2006    Temat postu:

Moja przygoda z rybkami zaczęła się jakieś 9 lat temu (i trwa nadal, z przerwami). Po tym, co tu przeczytałam w Waszych opowieściach, jakoś mi mniej głupio, że ja też popełniłam straszne błędy, ale teraz wiem, że po trosze to wina sprzedawców, którzy wciskają dziecku wszystko, byle zarobić kasę, a ja im (jako specjalistom) naiwnie wierzyłam. Wiem, moja wina, ze nie przyszło mi do głowy poczytać książek. Tak więc trzymałam w 35 litrowym akwarium dziesiątki gupików (te dziesiątki zrobiły się z 2 samic i 3 samców), parkę mieczyków, 2 welonki (o zgrozo !) i od czasu do czasu platki i krewetki. Gupiki mnożyły się jak szalone, a ja woziłam je po wszystkich sklepach i błagałam sprzedawców, by je przyjęli. Aż pewnego dnia miałam koszmarny sen - że gupiki przestały sie mieścić w akwarium i zaczęły pływać w powietrzu po całym pokoju. Odganiałam je siatką do rybek, a one zewsząd mnie otaczały i nawet zaczeły mi wpływać do buzi, nosa ... Brr ! I wtedy raz na zawsze pożegnałam gupiki. Obecnie marzy mi się wielkie akwa morskie, ale niestety za mały mam pokój (nie mówiac o funduszach i wiedzy na ten temat), więc pozostaje mi czekać na szansę spełnienia tego marzenia ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rice_cookie
Kirysek



Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:38, 30 Lip 2006    Temat postu:

luna masz zajebisty obrazek pod nikiem Smile mam takie 2 zywe, stoja kolo mojego łuzka i gapia sie na mnie tymi swoimi ruchliwymi oczkami Very Happy

ja zaczelam od 10l z gupikami w zeszle wakacje, 2 miechy pozniej 120l, no i ostatnio 30l, bo potrzebowalam separatki ;P ale mysle intensywnie o czyms suzo wiekszym Wink

Pozdrawiam rice_cookie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Amen
Drobniczka



Dołączył: 12 Paź 2006
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Lublin

PostWysłany: Wto 18:13, 21 Lis 2006    Temat postu:

dawno dawno temu wziąlem na swieta do domu szkolne rybki pod opieke i tak to sie zaczelo. potem 25l kilka neonkow kiryskow glonojad , a teraz dwa 2ool zbiorniczki Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bertold
Gupik



Dołączył: 17 Gru 2006
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Lublin==>Czuby, Ułanów

PostWysłany: Sob 14:02, 30 Gru 2006    Temat postu:

Moje pierwsze akwa to:
-15l
-malutki filtr(niewiem co to było za ustrojstwo)
-grzałka 15V
-kilka gupików, molinezje, mieczyki a potem(u ekologów mam za to przechlapane ale to było dawno miałem wtedy 7 lat Razz) 4 gurami złote, 3 skalary, 4 glonojady i ok 40 gupików
-brak podłóża
-doniczka nurzańca i druga zawratki(obie szklane wypełnione żwirkiem)
-oświetlenie stanowiła lampka na biurku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Lubelskie Forum Akwarystyczno-Terrarystyczne Strona Główna -> Moje doświadczenia hodowlane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin